Koszyk
Aktualności Świata Otulonych Zapachem
Nowe zapachy i wiadomości
Opinie o naszych zapachach - Miłośnicy, Aktywni i Zarejestrowani - część 24
Nowe zapachy i wiadomości
Opinie o naszych zapachach - Miłośnicy, Aktywni i Zarejestrowani - część 23
Dlaczego inni czują mój zapach, a ja już nie?
Czy nos przyzwyczaja się do zapachu i dlatego go nie czuję?
Dlaczego przestaję czuć swój zapach po kilku minutach?
Archiwum
| nie | pon | wto | śro | czw | pią | sob | |||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | ||||
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | |||
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | |||
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | |||
| 28 | 29 | 30 | |||||||
Angel Thierry Mugler damska inspiracja zapachu stworzona zgodnie ze sztuką perfumiarstwa
Opis
Zapach stworzony zgodnie ze sztuką perfumiarstwa inspirowany
Thierry Mugler – Angel
rok wydania: 1992
Pojemność 15, 50, 100 ml
Inspiracja zapachu Angel orientalna, waniliowa, słodka. W magiczny sposób kusi i uwodzi. Idealny dla kobiet, które uwielbiają wyróżniać się wśród tłumu. Dla takich, które wiedzą czego chcą i nie dadzą sobie zadrzeć nosa. Najlepiej sprawdzający się w okresie zimowym, gdzie w chłodne wieczory otula ciało ciepłem.
Struktura aromatyczna
Główne akordy
słodki, paczulowy, ciepły korzenny, karmelowy, owocowy, tropikalny
Nuty Głowy
melon, kokos, bergamotka, liść czarnej porzeczki, mandarynka, jaśmin, ananas, wata cukrowa
Nuty Serca
miód, morela, jeżyna, śliwka, konwalia, brzoskwinia, jaśmin, orchidea, jagody czerwone, róża, kminek, gałka muszkatołowa
Nuty Bazy
drzewo sandałowe, bursztyn, piżmo, czekolada, karmel, fasolka tonka, wanilia, paczula



Skład (INCI):
Alcohol Denat., Parfum, Amyl Cinnamal, Anise Alcohol, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate, Benzyl Salicylate, Cinnamal, Cinnamyl Alcohol, Citral, Citronellol, Coumarin, Eugeniol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Isoeugenol, Limonene, Linalool, Aqua.
Opakowanie: szkło, aluminium, polipropylen, surlyn.
Najlepiej zużyć przed końcem: 24 miesiące po otwarciu (pierwszym użyciu atomizera).
Uwaga! Produkt łatwopalny.


Wszystkie napisane opinie są weryfikowane przez nasz zespół, pod kątem czy zostały wystawione przez osoby, które faktycznie kupiły dany zapach. W ten sposób chronimy nasz portal oraz naszą społeczność i użytkowników przed działaniem botów, trolli internetowych i nieuczciwych praktyk. A osoby czytające opinie mają pewność co do prawdziwości napisanych opinii o danym zapachu. Pełna identyfikacja każdej opinii znajduje się w zakładce "Otuleni Zapachem - opinie" znajdująca się z lewej strony na pasku na górze strony. Zastrzegamy sobie prawo niepublikowania opinii nacechowanych ogólnie pojętym hejtem internetowym, nienawiścią, wulgaryzmami, rasizmem, nietolerancją wobec innych osób, naruszających godność innych osób, brakiem szacunku, pomówieniami i oszczerstwami i tym podobnymi treściami. Jeżeli nie akceptujesz powyższych zasad nie wpisuj opinii. Ze względu na ilość pracy opinie weryfikujemy i publikujemy raz w miesiącu.
Marta Ptak
Dla mojego nosa w tym zapachu dominuje paczula taka słodka ziołowo czekoladowa z dodatkiem owoców i delikatnie wyczuwalnego karmelu. Na mnie to żaden ulepny syropowaty zapach tylko elegancka, kobieca woń. Uwielbiam go :)
Damian
zapach budzi wspomnienia piękny jakościowo odpowiednik
Anna
Przepiękny, rozwijający się na skórze zapach, bardzo podobny do starego Aniołka. Zapach jest tak złożony, że trudno go opisać w kilku zdaniach. Na mnie początkowo mocno wyczuwalna jest nuta miodu i - nie wiem czemu - akacji. Od początku przebija się też gorzka czekolada i paczula w bardzo ziemistym wydaniu. One zostają najdłużej, delikatnie podbite wytrawną wanilią i bardzo subtelnym piżmem. Jest też ten niesamowity moment, który możecie kojarzyć z Aniołka, przywodzący na myśl warsztat samochodowy w upalny dzień.
Alina
Zapach orientalny, bardzo mocny i trwały, rozchodzi się po całym pokoju, w którym przebywamy, wyczuwalny przez otoczenie.
Dominika
Wow!!! Angel to moja prawdziwa obsesja, mam kolekcję gwiazdek, nieustannie do nich wracam, i lubię testować różne zapachy w podobnym stylu oraz odpowiedniki. I nigdy nie spodziewam się niczego nadzwyczajnego - Angel to w końcu nie tylko perfumy, ale wizjonerskie i przełomowe dzieło sztuki. Nie spotkałam jeszcze odpowiednika, który mogłabym pomylić z oryginałem... Aż do teraz. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Ta sama zakurzona, ziemista i lekko mentolowa paczula, ten sam koszyk słodyczy. W Angelu jest coś, co lubię nazwać "tłustą" czy "masełkową" nutą - to taki bardzo, ale to bardzo kaloryczny krem z białej czekolady, wanilii, karmelu, miodu, mleka, kokosa i innych orzechów. Niepowtarzalny, tak myślałam, a jednak dałam się zaskoczyć. Wyczuwam drobne niuanse w miarę jak perfumy się rozwijają, ale bez nadmiernego analizowania nigdy bym ich nie zauważyła. Szok. Czapki z głów dla Otulonych Zapachem. Macie genialnych perfumiarzy. Pozdrawiam!